Sklep internetowy: www.numizmatyczny.pl
Zestaw kolekcjonerski: 25 zł + 200 zł, Polska Droga do Wolności: Wybory 4 czerwca 1989 roku, 2009
Stan zachowania monety: I (menniczy)
Polska Droga do Wolności - historia Polski uwieczniona w szlachetnym kruszcu wciąż zyskującym na wartości. W skład zestawu wchodzą złote monety kolekcjonerskie: o nominale 200 zł i nietypowym nominale 25 zł.
Seria: Polska Droga do Wolności
Specyfikacja monety o nominale: 25 zł / 200 zł
Stan zachowania monety: I (menniczy) / I (menniczy)
Nominał: 25
zł / 200 zł
Złoto:
900 Au / 900 Au
Stempel:
lustrzany / lustrzany
Średnica:
12,00 mm / 27,00 mm
Waga: 1 g /
15,50 g
Wielkość emisji:
40.000 szt. / 10.000 szt.
Cena
emisyjna NBP: 220
zł / 2033
zł
Data emisji monet w NBP: 3.06.2009 r. / 3.06.2009 r.
Polska Droga do Wolności - historia Polski uwieczniona w szlachetnym kruszcu wciąż zyskującym na wartości.
Zestaw
kolekcjonerski obejmuje dwie złote monety kolekcjonerskie projektu
Urszuli Walerzak: o nominale 200 zł i nietypowym nominale 25 zł. Wchodzą one w skład kolekcji monet wyemitowanych
przez NBP z okazji 20. rocznicy pierwszych częściowo wolnych wyborów
parlamentarnych, jakie
odbyły się w Polsce w dniu 4 czerwca 1989 roku.
Data 4 czerwca 1989 r. jest momentem przełomowym w
najnowszej historii Polski i Europy.
Z
tej okazji NBP wprowadził do obiegu cztery monety okolicznościowe:
dwie złote - o nominałach 200 i 25 złotych, srebrną
10-złotówkę oraz
monetę obiegową o nominale 2 złotych wykonaną ze stopu Nordic Gold.
Wyróżnikiem tej kolekcji jest 25-złotówka, gdyż
jest to pierwsza w historii
Polski moneta o takim nietypowym nominale. Moneta
25-złotowa jest szczególna nie tylko ze względu na nominał.
Wyróżnia ją
także nietypowa waga, wynosząca zaledwie 1 gram, a także średnica 12 mm
- po raz pierwszy zastosowana w przypadku monety kolekcjonerskiej.
Na wszystkich monetach znajdują się charakterystyczne postaci,
miejsca i symbole związane z przemianami z końca lat 80.
Na
rewersie monety o nominale 25 złotych znajduje się napis
„Wybory 4 czerwca 1989 r.” oraz
charakterystyczny znak „Solidarności” z powiewającą
polską flagą.
Na
awersie złotej monety o nominale 200 zł umieszczone są wizerunki
dźwigów portowych i szybu kopalnianego, zaś na rewersie -
zarys postaci
z uniesioną ręką i palcami ułożonymi w znak Victorii na tle wypełnionej
ludźmi sali sejmowej.
"Rząd, który
utworzę,
nie ponosi odpowiedzialności za hipotekę, którą dziedziczy.
Ma ona
jednak wpływ na okoliczności, w których przychodzi nam
działać.
Przeszłość odkreślamy grubą linią. Odpowiadać będziemy jedynie za to,
co uczyniliśmy, by wydobyć Polskę z obecnego stanu załamania."
(wystąpienie Tadeusza
Mazowieckiego przed tzw. sejmem kontraktowym 24 sierpnia 1989 roku - w
dniu powołania na premiera PRL).
W
powojennej historii Polski na szczególną uwagę zasługują
wybory
parlamentarne w 1989 roku. Były to Wybory do Sejmu Kontraktowego,
określane jako Wybory czerwcowe z uwagi na to, że odbyły się w dniach 4
czerwca i 18 czerwca 1989 roku. Przeprowadzono wówczas
pierwsze po II
wojnie światowej częściowo wolne wybory do Sejmu i całkowicie wolne do
Senatu.
W
ich wyniku Polska stała się pierwszym państwem bloku wschodniego, w
którym wyłonieni w wyborach przedstawiciele społeczeństwa
uzyskali
realny wpływ na sprawowanie władzy. Miażdżące zwycięstwo
odniósł
wówczas obóz "Solidarności" (99 na 100
mandatów senatorskich oraz
wszystkie mandaty poselskie przypadające bezpartyjnym).
******************
1 lipca 1945 r.
rozwiązał się polski parlament podziemny - Rada Jedności Narodowej,
reprezentująca działające pod okupacją stronnictwa polityczne. Kończąc
swą działalność, Rada ogłosiła przesłanie do obywateli, nazwane
Testamentem Polski Walczącej. Znalazło się w nim takie stwierdzenie:
„Demokracja to rządy większości, wyłonione w drodze
swobodnych wyborów, odbywających się przez powszechne
5-przymiotnikowe głosowanie”. Czekać na nie przyszło Polakom
prawie pół wieku.
Wybory
uzgodnione w Jałcie odbyły się dopiero 19 stycznia 1947 r. Wyniki, mimo
przymusu i terroru (zabójstwa, areszty, wyroki)
zastosowanych w kampanii wyborczej, i tak zostały sfałszowane. Jedyne
opozycyjne partie, Polskie Stronnictwo Ludowe i Stronnictwo Pracy,
zdobyły oficjalnie 15% głosów, uzyskując 40
mandatów. Zwyciężył bezapelacyjnie Blok Demokratyczny,
złożony z komunistów i ich popleczników. Legalna
opozycja parlamentarna została zmarginalizowana, a następnie
zlikwidowana. Odtąd farsy wyborcze miały powtarzać się do 1989 r.
Inną drogę
niż partie opozycyjne obrało Zrzeszenie „Wolność i
Niezawisłość”, działające w latach 1945-1948 i będące
kontynuacją konspiracji politycznej okresu wojny i okupacji. Jego celem
było podtrzymywanie ducha oporu i informowanie wolnego świata o
sytuacji w zniewolonej Polsce. Paradoksem jest, że WiN-owi, ruchowi
politycznemu, podporządkowała się większość poakowskich
oddziałów partyzanckich, których ostatni
Mohikanie prowadzili walkę zbrojną z komunistami do początku lat 50.
Odtąd, aż do 1990 r., ciągłość państwa polskiego utrzymywał już tylko
Rząd RP na uchodźstwie rezydujący w Londynie.
Kontynuatorami
czynnego oporu byli uczestnicy krwawo tłumionych masowych
protestów społecznych, naznaczających kolejne dekady
istnienia PRL. Robotnicy Poznania w czerwcu 1956 r., Wybrzeża w grudniu
1970 r., Radomia i Ursusa w 1976 r. domagali się za każdym razem nie
tylko chleba, poprawy warunków życiowych, ale i
przyrodzonych praw człowieka - prawa do godności i wolności, w tym
wolności indywidualnej, narodowej i religijnej.
Wielkimi,
wielomilionowymi manifestacjami tych praw były akcje duszpasterskie
Kościoła katolickiego - obchody wielkiej nowenny i milenium chrztu
Polski w latach 1956-1967, kolejne pielgrzymki do kraju papieża-Polaka
w latach: 1979, 1983, 1987. Ruchem jednoczącym chyba wszystkie
opozycyjne nurty polityczne (od lewicowego Komitetu Obrony
Robotników po niepodległościową Konfederację Polski
Niepodległej) była „Solidarność”, powstała m.in. w
wyniku zwycięskich strajków na Wybrzeżu w sierpniu 1980 r.
Stanowiła nie tylko związek zawodowy, ale pierwszy, uznany przez
komunistów - choć pod przymusem - wielomilionowy ruch
społeczny, reprezentujący prawie cały świat pracy i jednocześnie będący
emanacją dążeń niepodległościowych większości Polaków.
Wybory 4
czerwca 1989 r., choć ułomne, wynikające z politycznego kontraktu
zawartego przy Okrągłym Stole między komunistami a opozycją polityczną,
były pierwszymi wyborami parlamentarnymi w PRL, jakie odbyły się bez
przymusu i fałszerstw. Efekt kontraktu zaskoczył obie strony - zdobycie
przez „Solidarność” 35% miejsc w Sejmie, czyli
wszystkich, które wcześniej przeznaczono dla
kandydatów opozycji i 99% miejsc w Senacie, nielimitowanych
w umowie.
Wydarzenia
1989 r,. których symbolem stał się 4 czerwca, budzą do dziś
namiętne spory wśród historyków i
polityków. Dla jednych - to milowy krok w stronę demokracji,
zwycięstwo rozsądku i kompromisu po obu stronach ówczesnej
sceny politycznej (władza-opozycja). Dla innych - krok wymuszony,
podyktowany widmem krachu gospodarczego i zmianami w bloku sowieckim, a
zarazem szansa na przejęcie władzy przez część elit solidarnościowych,
bez legitymizacji ze strony całego społeczeństwa.
W rezultacie
powstał
nowy układ parlamentarny i rządowy, rodziła się III Rzeczpospolita.
Pierwsze, prawdziwie wolne, pięcioprzymiotnikowe wybory odbyły się w
1991 r.
autor: dr Jacek Żurek, źródło: folder emisyjny NBP
źródło:
Narodowy Bank Polski / Mennica Polska S.A. / Wikipedia